Matura na sto procent

Wiele jest powodów, dla których warto uczyć się języków obcych, jednak jedną z najczęstszych przyczyn zapisywania się na kursy językowe jest zbliżająca się matura. Takie podejście do egzaminu dojrzałości z języka obcego to dobry pomysł, biorąc pod uwagę to, jak duży wpływ ma matura na przyszłość absolwentów szkół średnich. Jeszcze kilka lat temu rekrutacja na studia była w pełni uzależniona od rozmowy kwalifikacyjnej. System ten, podobnie jak każdy inny, miał pewne mocne i słabe strony, co jednak ważniejsze – maturę wystarczyło jedynie zdać, by mieć szansę na studia na dowolnym kierunku.

Aktualne rozwiązanie sprawia, że już w trakcie pisania egzaminu ważą się losy przyszłych studentów, a więc ranga matury drastycznie wzrosła. Dobrze napisany egzamin oznacza wymarzone studia, źle napisany poprawkę lub mniej satysfakcjonujący kierunek. System zdawania matur zmienia się praktycznie z roku na rok, jednak pewne kwestie pozostają takie same. Jedną z nich jest waga języka obcego.

Matematyka czasem jest obowiązkowa, czasem nie, wymagana liczba wybieralnych przedmiotów się zmienia, ale obowiązek zdawania egzaminu z wybranego języka pozostaje. Co więcej, nowożytny język obcy to ważna część punktacji w procesie rekrutacyjnym na większość kierunków studiów. Oznacza to, że nawet jeśli uzyskasz dużą liczbę punktów z przedmiotu bezpośrednio związanego z danym kierunkiem, np. fizyki lub historii, rekrutacja może nie być zakończona sukcesem, gdy język obcy zaliczyłeś jedynie na minimum.